Miło, że doceniłeś scenerię, bo to ona była celem. Liczyłam na łabędzie, a trafiła się sarna. No to przecież nie będę grymasić :)
Dziękuję za prawy i ulawy :)
Bardzo mnie cieszy, że podoba się Szanownemu Koledze ta odsłona :)
Nie ukrywam, że to moja ulubiona. Takie pięknie ośnieżone drzewa były tylko w jeden dzień.
Tak to już jest, że to co piękne nie zdarza się często...
Dziękuję za prawy i ulawy :)
Dziękuję!
Dziękuję!
Pozdrawiam zimowo :)
Nie ukrywam, że to moja ulubiona. Takie pięknie ośnieżone drzewa były tylko w jeden dzień.
Tak to już jest, że to co piękne nie zdarza się często...
Miłego wieczoru!:)