Powiało z kadru chłodem poranka, a modelki świetnie ustawione. Publikuj oczywiste.
Ja jestem z tyłu jakoś, bo myślałem zawsze, że z kapustą się chodzi... :)
Od kapusty mają wzdęcia :)
Moje już na marchew kręcą nosem. Jabłuszka mają być, słodkie i to BIO. Zrujnować się można :)
Dziękuję za oczywiste publikuj!
Kapusta jest sarnim pokarmem zastrzeżonym od lat. Bardzo dziękuję Autorowi, że to szanuje :-) Z radością klikam na tak doceniając grę świateł i cienia oraz scenę samą w sobie.
Ja kapustą nigdy nie karmiłam. To inny Autor miał taki obyczaj. Już nie pamiętam który... :)
Miło, że scenka się podoba. Światło było bajeczne, to wlazły mi do cienia, złośliwce. Za to bardzo blisko podeszły, pewnie dlatego że miałam białą kieckę ;)
Ja dziś nie byłam, bo nie mogłam. Żalu nie czuję, przy tej aurze. Może jutro spadnie prognozowany śnieg.
Czekam na efekty. Robić miejsce w ulu czy szykować czarną ?:)
Dziękuję.
Sarny to moje ulubione zwierzaki. Chyba nigdy nie znudzi mi się obserwowanie ich i fotografowanie.
Nawiązując do rozmowy o dzikach. Selfie z dzikiem? Nie może być. Może kiedyś pokażesz ? :)
Dziki jak to świnie są bardzo inteligentne. To wina ludzi, że włażą tam gdzie nie powinny. Przyroda ze wszystkim radzi sobie świetnie sama, byle tylko jej ludzie nie przeszkadzali...
U mnie dziki tylko te lękliwe. Na ile, wolę nie sprawdzać. Limit szczęścia dotyczący tych zwierząt już wykorzystałam :)
Pozdrawiam.
Mi na działce regularnie przerzucają trawnik, ale warzyw ani kwiatów nie ruszają, więc wybaczam.
Czernidlaków nie jadłam, chociaż kilka razy miałam zamiar. Może się skuszę, jeżeli są takie smaczne. Zachęciłeś mnie. :)
Przepiękny duet w magicznej zimowej oprawie, można się wpatrywać bez końca.
Odnośnie dzików - a gdzie mają się biedne chować, gdy w lesie powoli jest mniej drzew niż na skwerkach. Nie wspomnę już o hałasie maszyn "odmładzających" drzewostan w trójmiejskich lasach i okolicach.
Dziękuję pięknie! Miło, że się podoba duecik zimowy.
Co do dzików nic dodać nic ująć. To samo dotyczy innych dzikich zwierzaków.
U mnie rzeź lasów odbywa się cały czas. Wycinają głównie dęby, niektóre dorodne i stare. Ostatnio wycięli drzewo gdzie żerował kozioróg dębosz. Zero hamulców :( Dobrze, że w okolicy mam sporo mokradeł, trzcinowisk i dzikich chaszczy. To w tej chwili najlepsza kryjówka zwierzaków. Póki co niezagrożona.
Ja jestem z tyłu jakoś, bo myślałem zawsze, że z kapustą się chodzi... :)
Moje już na marchew kręcą nosem. Jabłuszka mają być, słodkie i to BIO. Zrujnować się można :)
Dziękuję za oczywiste publikuj!
Miło, że scenka się podoba. Światło było bajeczne, to wlazły mi do cienia, złośliwce. Za to bardzo blisko podeszły, pewnie dlatego że miałam białą kieckę ;)
Dzięki za dobre słowo i taka!
Pewnie już nieco na starość szwankuje :)
Ostatnio to dopiero nudy nie ma - ani słońca , ani cienia ;)
Czekam na efekty. Robić miejsce w ulu czy szykować czarną ?:)
Sarny to moje ulubione zwierzaki. Chyba nigdy nie znudzi mi się obserwowanie ich i fotografowanie.
Nawiązując do rozmowy o dzikach. Selfie z dzikiem? Nie może być. Może kiedyś pokażesz ? :)
Dziki jak to świnie są bardzo inteligentne. To wina ludzi, że włażą tam gdzie nie powinny. Przyroda ze wszystkim radzi sobie świetnie sama, byle tylko jej ludzie nie przeszkadzali...
U mnie dziki tylko te lękliwe. Na ile, wolę nie sprawdzać. Limit szczęścia dotyczący tych zwierząt już wykorzystałam :)
Pozdrawiam.
Czernidlaków nie jadłam, chociaż kilka razy miałam zamiar. Może się skuszę, jeżeli są takie smaczne. Zachęciłeś mnie. :)
Odnośnie dzików - a gdzie mają się biedne chować, gdy w lesie powoli jest mniej drzew niż na skwerkach. Nie wspomnę już o hałasie maszyn "odmładzających" drzewostan w trójmiejskich lasach i okolicach.
Co do dzików nic dodać nic ująć. To samo dotyczy innych dzikich zwierzaków.
U mnie rzeź lasów odbywa się cały czas. Wycinają głównie dęby, niektóre dorodne i stare. Ostatnio wycięli drzewo gdzie żerował kozioróg dębosz. Zero hamulców :( Dobrze, że w okolicy mam sporo mokradeł, trzcinowisk i dzikich chaszczy. To w tej chwili najlepsza kryjówka zwierzaków. Póki co niezagrożona.